Pewnej ślicznej, słonecznej, kwietniowej niedzieli w przeuroczym kościółku w Klewkach odbył się Chrzest Igorka. Dzieciaczek przyjął ten fakt ze stoickim spokojem. Przyglądał się wszystkim i wszystkiemu z zaciekawieniem, a ja wszystko uwieczniałam, aż do chrzestnego tortu, w przemiłej atmosferze i w przemiłym towarzystwie. Dziękuję 🙂
